Usunięcie starego artykułu z Google i z archiwum prasowego
Gdy po wpisaniu twojego imienia i nazwiska Google pokazuje artykuł sprzed lat, przygotowujemy dwa pisma: do wydawcy, z prośbą o anonimizację lub aktualizację tekstu, i do Google, z wnioskiem o usunięcie linku z wyników. Powołujemy się na RODO i wyrok NSA z 2025 r. 29 € z VAT za artykuł. Decyzję podejmują wydawca i Google.
Publikacja · Aktualizacja · autor: Pierre Billard, założyciel NetClearer
Artykuł, który żyje dłużej niż sprawa
Lokalny portal napisał przed ośmioma laty o kontroli sanepidu w twojej piekarni. Zakład dawno zamknąłeś, kara została zapłacona, ale tekst z pełnym nazwiskiem jest pierwszym wynikiem po wpisaniu twoich danych. Inny przykład: notatka o wypadku drogowym, w którym brałeś udział jako świadek, a tytuł sugeruje, że jako sprawca. Ludzie, którzy cię nie znają, rekruterzy i nowi klienci, widzą tylko nagłówek.
Archiwa redakcji są cenne i chronione wolnością prasy. Prawo nie wymaga od wydawcy, by kasował przeszłość. Pozwala jednak prosić o to, by informacja sprzed lat nie była bez potrzeby powiązana z twoim nazwiskiem.
Wyrok NSA z 2025 r. o archiwach prasowych
W wyroku opisanym 3 czerwca 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że art. 17 RODO może być samodzielną podstawą żądania usunięcia danych z cyfrowego archiwum prasowego, a Prezes UODO nie może automatycznie odmawiać rozpatrzenia takiej skargi tylko dlatego, że chodzi o prasę (Rynek Zdrowia). Sprawa dotyczyła lekarza.
To nie znaczy, że każde archiwum musi usunąć tekst. Oznacza, że twoja prośba zasługuje na rzeczowe rozpatrzenie, a odmowę można poddać ocenie organu. W pismach do wydawcy powołujemy się na ten wyrok i proponujemy rozwiązania mniej daleko idące niż skasowanie: inicjały zamiast nazwiska, aktualizację z informacją o zakończeniu sprawy, wyłączenie strony z indeksowania.
Dwa pisma, jedna sprawa
- Do wydawcy: prośba na podstawie art. 17 i 21 RODO o anonimizację lub aktualizację, z opisem, co się zmieniło i ile lat minęło.
- Do Google: wniosek o usunięcie linku z wyników wyszukiwania po twoim imieniu i nazwisku, zgodnie z wyrokiem *Google Spain*. Google rozpatruje go niezależnie od decyzji wydawcy.
- Po odpowiedziach: jeśli wydawca odmówi, a Google także, przygotowujemy skargę do Prezesa UODO, którą podpisujesz i wysyłasz sam.
Działamy na podstawie twojego pełnomocnictwa i dokumentu tożsamości. Sprawę otwieramy tego samego dnia, w którym zamawiasz. Czas odpowiedzi zależy od wydawcy i od Google.
Kiedy szanse są większe, a kiedy mniejsze
- Większe: minęło wiele lat, sprawa się zakończyła, nie pełnisz funkcji publicznej, artykuł podaje szczegóły z twojego życia prywatnego lub zdrowia.
- Mniejsze: tekst jest świeży, dotyczy twojej obecnej działalności zawodowej lub funkcji publicznej, opisuje sprawę, która wciąż budzi zainteresowanie.
- Osobny przypadek: artykuł zawiera nieprawdę. Wtedy zobacz nieprawdziwe informacje w Google; sprawy karne opisujemy na stronie o starych sprawach karnych.
Nie oceniamy, czy publikacja narusza prawo, i nie prowadzimy spraw o ochronę dóbr osobistych. Jeśli rozważasz pozew przeciw wydawcy, skontaktuj się z adwokatem lub radcą prawnym. NetClearer nie jest kancelarią prawną i nie udziela porad prawnych.
Cena
Jeden artykuł, czyli pismo do wydawcy i powiązany wniosek do Google, to 29 € z VAT (jeden link). Trzy artykuły: 69 € z VAT. Kopie tego samego tekstu na innych portalach liczymy jako osobne linki. Po złożeniu wniosku nie zwracamy płatności. Masz 14 dni na odstąpienie do chwili złożenia wniosku.
Najczęściej zadawane pytania
Czy wydawca musi usunąć artykuł na moją prośbę?
Nie zawsze. Wydawca waży twoje prawo do prywatności z wolnością prasy i interesem publicznym. Wyrok NSA z 2025 r. potwierdza, że prośba oparta na art. 17 RODO wymaga rzeczowego rozpatrzenia. Często łatwiej uzyskać anonimizację lub aktualizację niż usunięcie całego tekstu.
Czy Google usunie link, jeśli artykuł zostaje na portalu?
Może. Wniosek do Google jest niezależny od decyzji wydawcy: Google ocenia, czy wynik po twoim nazwisku jest nadal adekwatny. Artykuł zostaje wtedy na portalu, ale nie pojawia się po wpisaniu twojego imienia i nazwiska. Decyzję podejmuje Google.
Tekst skopiowały inne strony. Co z kopiami?
Każda kopia to osobna strona i osobny link. Dla każdej przygotowujemy prośbę do administratora i wniosek do Google. W pakiecie 3 linków za 69 € z VAT cena za link spada do 23 €, a przy większej liczbie kopii są większe pakiety.
Ile czasu trwa sprawa?
Sprawę otwieramy tego samego dnia, w którym zamawiasz. Wydawcy odpowiadają różnie: RODO daje administratorowi zasadniczo miesiąc na odpowiedź. Google nie podaje stałego terminu. Każdą odpowiedź przekazujemy ci od razu, z propozycją kolejnego kroku.
Opinie o tej usłudze
Znasz tę usługę z własnego doświadczenia? Podziel się nim pod pseudonimem: opinia zostanie opublikowana po moderacji. Linki, adresy e-mail i numery telefonów nie są akceptowane.
Nie ma jeszcze opinii o tej usłudze.
Powiązane usługi
Prawo do bycia zapomnianym
Wniosek do Google o usunięcie z wyników wyszukiwania stron z twoim imieniem i nazwiskiem: stare artykuły, sprawy karne, nieprawdziwe informacje. Przygotowany i złożony za ciebie.
WięcejStare sprawy karne
Zatarte skazanie, umorzone postępowanie lub uniewinnienie, a Google wciąż pokazuje artykuł o zarzutach: wniosek o usunięcie lub zmianę kolejności wyników, przygotowany za ciebie.
WięcejNieprawdziwe informacje
Wpis, artykuł lub post podaje o tobie oczywiste nieprawdy: wniosek do Google z dowodami, bez wyroku sądu, zgodnie z wyrokiem TSUE C-460/20, oraz zgłoszenie u źródła.
WięcejWniosek RODO o usunięcie danych
Żądanie usunięcia danych osobowych z art. 17 RODO i sprzeciw z art. 21, wysłane do strony, która je publikuje: przygotowane, złożone i pilnowane za ciebie.
WięcejOpisz, co się dzieje. Resztą zajmiemy się my.
Bezpłatna i poufna ocena. Pisemna odpowiedź w ciągu 24 godzin.